02 kwietnia 2014

Głos zwierciadłem Ja

*  
Głos mówi w imieniu wewnętrznego dziecka oraz jego dorosłego i świadomego opiekuna. Głos jest sposobem wyrażenia otwartości, dojrzałości i nieodpartego pragnienia zanurzenia się w doświadczeniu bycia człowiekiem. Głos opowiada historię istoty ludzkiej, który mówi, krzyczy, szepce, śpiewa, milczy. 


















Wywiad z Prof. dr hab Jolantą Sipowicz, śpiewaczką i autorką książki "Ja i mój głos"




Pani Profesor - jest Pani śpiewaczką, pracownikiem Instytutu Muzyki Uniwersytetu Zielonogórskiego. Prowadzi Pani zajęcia w ramach projektu "Głos  zwierciadłem Ja"  Co to za projekt?
 
   Jest to jedyny w swoim rodzaju projekt, ponieważ jego celem jest nie tylko praca z głosem, ale i z tą warstwą człowieka, która się za tym głosem kryje. Czyli gdyby porównać wydobycie głosu do gry na instrumencie, to w zależności od tego, w jakim stanie będzie instrument, z jakiego materiału zbudowany, jak o niego zadbamy – takie dźwięki będzie wydawał.
   W projekcie, który trwa zaledwie 3 miesiące, zakładamy, że każdy uczestnik może zmienić czy poprawić brzmienie swojego głosu i jednocześnie będzie mógł skonfrontować swój głos z  tymi atrybutami swojej osoby, które nie pozwalały mu wcześniej na wyzwolenie całego spektrum brzmienia głosu. Z jakiegoś powodu ten głos nie był np. brzmiący, czyli matowy, zamknięty, zbyt wysoki, nie miał oparcia w oddechu...
   Ten projekt jest wyzwaniem dla każdego z nas, zarówno dla jego uczestników, jak i osób pracujących z nimi (z głosem i z emocjami). Każda osoba przyszła do nas z konkretnym oczekiwaniem, jest zdeterminowana na pracę z głosem i samą sobą, chce coś w sobie zmienić. To „coś” ma sprawić, że np. poprawi się jej wizerunek poprzez głos, komunikacja ze światem zewnętrznym, czyli wzmocnione zostaną te cechy osobowościowe, które pomogą jej w tej komunikacji. Pracujemy holistycznie, bo to praca z całym człowiekiem, a nie tylko z jego narządem takim czy innym. Naszym zadaniem jest stworzyć warunki, w których możliwa jest największa spójność między głosem a jego „właścicielem”. Osoba zamknięta w sobie, pełna obaw w budowaniu kontaktów z innymi nie jest w stanie posługiwać się głosem płynącym na fali swobodnego, głębokiego oddechu, który wykaże siłę i pełnię brzmienia, wynikającą z otwartej postawy wobec otoczenia, wewnętrznej szczerości wobec siebie i innych. Nawet, jeśli uda się technicznie uzyskać taki głos, zostanie on najprawdopodobniej szybko wycofany, bo nie będzie spójności między głosem a wewnętrznym stanem osoby.
   Głos jest zwierciadłem każdego z nas, poprzez głos – wyrażamy samych siebie. Jest to lustro prawdziwego ja, które nie może istnieć bez wewnętrznego kontaktu z osobą posługującą się tym głosem. I jeśli dana osoba wewnętrznie nie akceptuje swojego głosu, nie jest z niego zadowolona – najczęściej nie lubi samego siebie, nie jest osobą spójną wewnętrznie.

Proponuje Pani pracę z głosem w aspekcie wewnętrznym i zewnętrznym. Czym różni się od warsztatów wokalnych, ćwiczeń emisji głosu?

   Przede wszystkim warsztaty wokalne dotyczą śpiewu, interpretacji muzyki, poruszania się  w odpowiedniej stylistyce itd.  Natomiast ćwiczenia z zakresu emisji głosu dotyczą konkretnie techniki wydobycia głosu, zarówno w mowie jak i śpiewie. Poprzez odpowiednie wprawki i ćwiczenia dąży się do swobody wydobycia głosu, wyrobienia odpowiednich nawyków posługiwania się głosem, uzyskania odpowiedniej barwy głosu, dźwięczności, nośności, biegłości technicznej. Rzadko bierze się pod uwagę i analizuje cechy charakteru danej osoby, podłoże psychiczne, które przekłada się na warstwę brzmieniową głosu,
    Każdy z nas jest swoistym instrumentem muzycznym wydającym głos, a jego brzmienie zależy nie tylko od tego, w jaki sposób „gramy” na nim (technicznie wydobywamy głos), ale jakie są nasze relacje ze światem zarówno zewnętrznym, jak i wewnętrznym, w jaki sposób chcemy komunikować się z innymi ludźmi, czy jesteśmy na nich otwarci, życzliwi czy np. uciekamy przed nimi, bo czujemy lęk przed oceną ze względu na niskie poczucie wartości itd.
   Pracując na poziomie fizycznym dążymy do zsynchronizowania podstawowych funkcji odpowiedzialnych za jakość emisji głosu: oddechu (podparcia oddechowego), fonacji (miękkiego sposobu ataku głosu) i rezonansu (optymalnego wykorzystania akustycznego potencjału głosu). To jest praca fundamentalna, ale połowiczna. Głos jest lustrem nas samych i jego parametry (wysokość, tempo, barwa, natężenie) wynikają z pewnych cech osobowościowych, które mamy, z emocji, którymi się kierujemy lub nami kierują, ciała, które jest albo rozluźnione, albo tak napięte, że zniekształca prawidłowe brzmienie głosu, uniemożliwiając wydobycie jego naturalnej barwy. Stąd również praca w aspekcie wewnętrznym, na poziomie psychiki, dotycząca uwalniania emocji i wyrażania uczuć, uzyskania swobody wypowiadania.
W opisie projektu pojawia się określenie - projekt naukowy. Po pierwsze - do czego jest Pani potrzebny? Po drugie - co nowatorskiego proponuje uczestnikom?

   Projekt naukowy niewątpliwie związany jest z jakąś pracą badawczą. Jako dydaktyk zatrudniony w Instytucie Muzyki, jestem nie tylko artystą – śpiewaczką, nauczycielem, ale również pracownikiem naukowym, który prowadzi różnego rodzaju prace badawcze, np. związane z synergią sztuki i najnowszej technologii.
   Tym razem pragnę zbadać związki między cechami osobowościowymi danej osoby a jej głosem. Interesuje mnie, w jaki sposób dana osoba postrzegana jest poprzez głos, czy wraz z ze zmianą brzmienia jej głosu zmieni się również postrzeganie tej osoby przez inne. Aby to zbadać, będą analizowane próbki brzmienia głosu uczestników projektu, nagrywane w Radiu Index na początku i na końcu kursu. Będą one umieszczone na portalu społecznościowym www.wzielonej.pl i można je będzie skomentować lub dokonać weryfikacji cech osobowościowych, podanych w postaci wykazu. Oprócz tego, weryfikacji zmian cech brzmienia głosu i cech osobowościowych przyporządkowanych danej osobie dokona zespół powołanych do tego specjalistów posługujących się na co dzień głosem.
Dla uczestników poznanie opinii o swoim głosie i tego, z jaką osobą on się kojarzy może być niewątpliwie ciekawym doświadczeniem. Poza tym samo porównanie głosu z okresu poprzedzającego pracę nad nim i po zakończeniu kursu, może być zaskakujące. Sama jestem ciekawa, jakie będą rezultaty naszej pracy.

Na kalendarzu jest 2 kwietnia. Projekt już ruszył. Jakie refleksje ma Pani po pierwszych spotkaniach?

   Każda osoba, która zgłosiła swój udział w projekcie w jakimś zakresie posługuje się zawodowo głosem. Część z nich ma problemy z wydobyciem głosu na planie fizycznym, skarżąc się np. na męczliwość głosu, na jego głuchą barwę, zbyt cichy głos, nieadekwatne do sytuacji tempo mowy…Głosy są różne, jak i różne problemy, z którymi borykają się uczestnicy kursu. Co jest ciekawe, że każda z osób jest świadoma faktu, że nie znalazła się na kursie tylko po to, aby zmienić swój głos, ale wraz z nim zmienić cząstkę samego siebie. Najczęściej jest to chęć wzmocnienia poczucia własnej wartości, nawiązać głębszy kontakt z samym sobą i innymi.
   Już na pierwszych zajęciach, mimo że jest to praca w grupie, udało nam się otworzyć i udźwięcznić każdy głos, pokazać, że można inaczej go wyprowadzić pokonując pewne opory psychiczne, rozluźniając ciało fizyczne i odczuwając większą swobodę, kiedy damy sobie zezwolenie na wydobycie tzw.”brzydkich” dźwięków i w sposób, w który nie wypada na co dzień (np. z wywieszonym językiem). Łatwiej jest wydobyć dźwięki, które wcale nie muszą być „piękne”, wygładzone, ale takie, które wyjdą „czysto” przez gardło w formie przedziwnych, często zabawnych odgłosów, naśladujących świat natury, zwierząt, identyfikujących się z naszymi stanami emocjonalnymi…
   Za nami dwa grupowe spotkania i co było do przewidzenia, „im dalej w las, tym więcej drzew”. Na drugich zajęciach pojawiły się wewnętrzne opory, nawet niechęć przed wydobyciem głosu, jakieś wewnętrzne podszepty, aby nie wychodzić ze strefy komfortu w nieznane, które może po części zburzyć dotychczasowy, „bezpieczny” świat. To naturalne zjawisko. Jest to moment, w którym osoba może się wycofać lub zdeterminowana na pracę ze sobą podążać dalej. Na pewno w grupie łatwiej, bo widać, że każdy ma swój „orzech” lub „orzeszek” do zgryzienia. Choć bywa inaczej: widząc postępy u innych, a ich brak u siebie – można się zniechęcić. Nasza grupa jest tak energetycznie uformowana, że wszyscy wspierają się nawzajem.

W harmonogramie projektu jest napisane, ze 27 czerwca to dzień posumowania i świętowania. Co Pani widzi w tym ostatnim dniu? 

   Ten dzień, to będzie radość z uzyskanych wyników naszej pracy! Zaśpiewamy pięknymi głosami samogłoski, które przemówią w imieniu ich „właścicieli” ich naturalną barwą głosu. Odnalezienie swojego głosu oczywiście wiąże się często ze żmudnym okresem „poszukiwań”. Jest to niewątpliwie proces, który ma swój początek, ale niekoniecznie koniec. Zawsze można upiększyć, udoskonalić, uszlachetnić swój głos. Trudno powiedzieć, na jakim etapie będziemy w tym dniu, ale na pewno bliżsi poznania prawdy o sobie i swoim głosie.
   Jeśli dźwięk porównamy do światła i promień światła przepuścimy przez pryzmat, to rozszczepi się on na spektrum kolorów tęczy. Widzimy, więc, że światło nie jest jednolite. To samo dzieje się z dźwiękiem. Alikwoty, które są pojedynczymi częstotliwościami sprawiają, że dźwięk ma barwę, wysokość oraz inne cechy. Wystarczy, że w dźwięku zabraknie pewnych częstotliwości i diametralnie zmieni on swoją barwę.
Zatem w głosie poszukujemy pełni brzmienia, zarówno wysokich jak i niskich alikwotów, tych częstotliwości, które nas wyrażają.
   Wierzę, że 27 czerwca wydobyte przez uczestników dźwięki będą wyśpiewywały melodię nieco odmienionych osób, tych, którzy mieli odwagę zrobić kolejny krok w swoim życiu, by coś poprawić, lepiej się poczuć, odnaleźć jakiś nieznany zakamarek samego siebie.

   A ja będę miała satysfakcję, że mogłam pomóc i przy okazji będę mogła również przełożyć tę pracę na refleksje służące dalszemu mojemu rozwojowi, bo każde doświadczenie uczy, wzbogaca i otwiera drzwi do nowych wyzwań.


Dziękuję za rozmowę.


_______________________________________________________
Informacje  o projekcie
 


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

dziękuję

linkWithin

Related Posts with Thumbnails