14 stycznia 2015

ważne, żeby to robić

*

- Masz szczęście. Jeszcze się nie zdecydowałem.
- Co do czego?
- Co do wszystkiego.














Jest taki film. Remember me. Zaskoczył mnie jakością przekazu. Podczas pierwszej projekcji nawet nie zauważyłam postaci ojca i ulubionego Pierce'a Brosnana. Już nie pamiętam, która część historii przykuła moją uwagę najbardziej i mocno filtrowała całość. Obejrzałam kilkanaście razy, a każdy kolejny był jak obieranie cebuli z kolejnej warstwy. Dużą rolę odgrywa zacytowany Gandhi, że cokolwiek robisz nie ma to znaczenia. Ważne, żeby to robić. Zatrzymał mnie wszerz i w głąb, poruszył jak trzęsienie ziemi. Zgłębiam tajemnicę autentyczności manifestacji siebie i fenomen zbiegów okoliczności.
W dużym stopniu fakt wydarzeń we wtorkowe słoneczne popołudnie11 września 2001 roku wpływa na splot myśli i refleksji. Mają one związek z historią osobistą, z emocjami tamtego dnia i tego, jakie budzi emocje dzisiaj. Ładny film o byciu sobą, zmianach, podążaniu za wiadomym i niewiadomym, akceptacji, pasji, otwartości i przemijaniu. O życiu, o śmierci, o miłości.














 




 

______________________________

Ilustracje google 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

dziękuję

linkWithin

Related Posts with Thumbnails