21 stycznia 2015

listy do siebie

***
Doświadczyć osobliwości 'Ja Jestem, Ja Istnieję' to przekroczyć horyzont podążając za miłością pozostając w kontakcie ze sobą samym












Obejrzałam film "Interstellar". Działa na zmysły jak reflektor jasnego i ciepłego światła. Poczułam mocne poruszenie w głębi świadomości. Zawiera fenomenalny wielowymiarowy przekaz, w którego kontekście listy do siebie zyskują głębszy sens - są mostem, sposobem komunikacji pomiędzy wymiarami Ja. Przeszłość jest kanionem, w który można zejść, przyszłość wzgórzem, na który mogę się wdrapać, a miłość tchnieniem poruszeniem, działaniem, energią, która się przemieszcza kiedy i jak chce - z dołu do góry, z góry na dół, z ciemności w słońce....
Świadomość wybiera wymiary, ogranicza samą siebie, żeby doświadczać materii i bawić się możliwościami. Tak, świadomość jest jak nietzscheański bóg, który rozrzuca kości na niebiańskim stole, i tworzy filmy o sobie samej. Pyszna zabawa.
__________________________________________________
foto "po dwóch stronach tego samego Istnienia", źródło google
inspiracja "Interstellar"

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

dziękuję

linkWithin

Related Posts with Thumbnails