08 maja 2014

razem i osobno

*

Małżeństwo - bycie razem - rozpoczyna się dopiero wtedy, gdy partnerzy spadają z „siódmego nieba” do życia codziennego 
Eva Maria Zurhorst 






















► kochanie siebie:
Co oznacza „kocham Cię” w Twoich ustach? 
Jakie niezaspokojone potrzeby wyrażasz wypowiadając te słowa? 
Co by było gdyby działanie przez kochanie oznaczało kochanie siebie? 
Z jakiego powodu „poszukujesz” towarzysza życia? 
Czy wiesz, że nikt nie może kochać nas tam, gdzie sami siebie nie pokochaliśmy? 


















►zrozumienie i przyjmowanie wyjątkowości siebie samego poprzez drugiego człowieka: 

● Projektowanie (wyrzucanie z siebie) tego, czego nie chcesz i co ignorujesz, na innego. Projektując przypisujesz drugiemu człowiekowi to, czego sam w głębi potrzebujesz. 
● Oglądanie w zwierciadle (oczach drugiego człowieka) tego, czego nie chcesz widzieć. Związek z partnerem jest jak lustro na czubku Twojego nosa. Odzwierciedla miejsce, którego nie możesz zobaczyć, którego jeszcze nie odkryłeś. Konflikty zewnętrzne odzwierciedlają konflikty wewnętrzne. 
● Spotkanie z Cieniem, to spotkanie u Partnera tego, czego nie możesz w sobie znieść/unieść, zaakceptować. Cień jest przeciwieństwem tego, kim chcemy być i za kogo się uważamy. 















► pielęgnowanie bliskości:

Najlepsze, czym możesz obdarzyć drugą osobę to szacunek, szczerość, zaufanie. Jeszcze lepszym jest obdarzyć drugą osobę sobą - towarzyszem podróży, który obdarza siebie szacunkiem, szczerością i zaufaniem, tym samym rozprzestrzenia sobą szczęście i radość życia. Zaufanie otwiera i jednoczy, jest ruchem serca płynącym z miłości. Pierwotne i fundamentalne jest zaufanie do samego siebie, do swoich zdolności, umiejętności, wartości. Na tym możemy kształtować swoje życie, ponieważ umiejętność zaufania sobie przekłada się na umiejętność zaufania życiu, a w konsekwencji do zaufania ludziom, z którymi budujemy określone relacje. Bliskość buduje, łączy, daje uczucie uskrzydlenia, jakby zbliżała nas do swojej duszy, duszy drugiego człowieka, duszy świata. Bliskość tworzy coś większego od nas. Jest w niej obecna miłość, szczęście wtedy, kiedy angażujemy się w jej pielęgnowanie, ‘dokarmianie’ – działamy z intencją dawania tego, co najlepsze w nas. Dawania i przyjmowania miłości na swoją miarę, w przepływie, ze wszystkich sił.














► tworzenie przestrzeni zrozumienia i wolności:

Budując relacje doświadczamy inności. W podróży przez życie korzystamy z indywidualnej mapy – każdy człowiek z innej. Mapa zbudowana jest ze wszystkich doświadczeń minionego życia, świadomych i nieświadomych przekonań (poglądów, opinii) i nawyków( sposobów postępowania w określonych sytuacjach). Widzimy często spory o racje. Czy pamiętamy, że każdy człowiek ma swoje racje, i każdy w każdej chwili ma rację – swoją? Warto pamiętać, że zmieniamy świat zmieniając siebie, a rzeczywistość otaczająca nas jest odbiciem wewnętrznego świata. W każdym momencie, w każdej chwili nakładamy swoją mapę, która nam wyjaśnia to, co czego doświadczamy. Warto być uważnym i widzieć inność, dziwić się i zadawać pytanie: gdzie tu jest miłość? 

















► harmonijny przepływ energii w polu rodziny wyraża świadomy, pełen uznania i miłości, cykl przyjmowania i dawania życia



_____________________________________________________
fotografie z cyklu Na lotnisku - DL
Eva Maria Zurhorst „Kochaj siebie, a nieważne z kim się zwiążesz”, 
Charlotte Kasl „Gdyby Budda umawiał się na randki”, 
Don Miguel Ruiz ”Scieżka miłości”, 
Elżbieta Liszewska „Dusza kobiety, Ego mężczyzny”, 
Maciej Bennewicz „Miłość toksyczna, Miłość dojrzała”, 
Jonette Crowley „Orzeł i kondor”

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

dziękuję

linkWithin

Related Posts with Thumbnails