04 marca 2013

kto się boi? smoki w szafie

*
Co ludzie sobie o mnie pomyślą? Czy postępuję słusznie? Co się stanie, jeśli zostanę sama?

























Lęk to mroczna siła kryjąca się za wymówkami, krytycyzmem, potrzebą sprawowania kontroli, martwieniem się i uczuciem pustki. Zawsze, gdy szukasz wymówek, próbujesz się wymigać lub przejąć kontrolę nad kimś lub nad czymś, zadaj sobie pytanie " Czego się obawiam?" Zastanów się nad tym głębiej, wniknij pod powierzchnię, nawet jeśli ja stawia opór. Potem odrzuć wszelkie słowa, żeby lęk rozbrzmiewał pośród spokoju, którego doświadczasz, aż zaczniesz go odczuwać jako doznanie natury cielesnej. Chodzi o to, żeby nie uciekać, nie wypierać ani nie zakazywać sobie odczuwania lęku, lecz być świadomym jego istnienia. To paradoks: choć pragniemy mniej się bać, to lęk, jako część naszego ja, pragnie być zauważony i oswojony, jak mały lisek przez Małego Księcia. Ignorowanie, tłumienie, zastępowanie pozytywnymi wyobrażeniami, myślami, prowadzi do wewnętrznych zmagań. Przyznać się do tego ze się boimy to uznać w sobie słabość. Bycie szczerym, prawdziwym ze wszystkimi swoimi uczuciami daje siłę i przywraca moc.


Jak oddzielić fakty od fikcji, czyli włączyć światło rzeczywistości?
________________________________________________________
inspiracje i cytaty z książki
Charlotte Kasl: Gdyby Budda utknął w martwym punkcie
ilustracja google

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

dziękuję

linkWithin

Related Posts with Thumbnails