21 czerwca 2013

chleba naszego bezglutenowego upiecz sobie sam

*

chleb pachnący miłością
















Chleb bezglutenowy na zakwasie wg pięciu przemian – ok. 3, 4 keksówki



Zakwas ok. 300 ml uaktywniam 2 dni przed pieczeniem dokarmiając go mąką jaglaną i gryczaną, w dowolnej kolejności.

Zaczynam wieczorem – dodając 5 łyżek mąki jaglanej i ciepłą wodę, ciasto naleśnikowe

Następnego dnia rankiem tak samo. Wieczorem dodaję ½ kg mąki gryczanej i wody tyle, żeby miało luźną konsystencję

Na trzeci dzień.

Odkładamy do słoika ok. 300ml zakwasu, a do reszty ciasta kolejno:



1. ogień - gorzki

1/2 kg mąki gryczanej, 8 łyżek mąki z amarantusa, 8 łyżek mąki z żołędzi, pół paczki poppingu z amarantusa, 6 łyżek płatków z amarantusa i qiunoa – mieszam



2. ziemia – słodki

½ kg mąki jaglanej, paczka poppingu jaglanego, 6 łyżek oleju z winogron lub oleju kokosowego, 3 łyżki inuliny,

po ok. 4 łyżki sezamu, siemienia lnianego, ziaren słonecznika lub dyni

mieszam



3. metal – ostry

6 łyżek płatków z ryżu brązowego lub maki ryżu brązowego lub popping z ryżu brązowego,

szczypta bertram i galgant, duża łyżka Chia, szczypta oregano – mieszam



4. woda – słony

rozpuszczona w kubku ciepłej wody i przestudzone różowa sól himalajska – 1 łyżka i czarna sól himalajska – 1 łyżka

ok. 100 g mąki z cieciorki – mieszam

woda do uzyskania konsystencji ciasta racuchowego



5. drzewo – kwaśny

2 łyżki soku z cytryny



Na zamknięcie cyklu czasem włączam jeszcze przemianę O – gorzkiego ognia, dodając garść otrębów gryczanych lub maki, a na zakończenie przemianę Z – słodkiej ziemi, garść płatków jaglanych – jeśli ktoś lubi może dodać mąkę kukurydzianą (nie używam ze względu na duży stopień modyfikacji kukurydzy)



Całość ma gęstą konsystencje, mieszam ok. 5 minut i wykładam do foremek wysmarowanych olejem kokosowym i obsypanych otrębami gryczanymi lub do foremek wyłożonych papierem, albo wprost do foremek sylikonowych nie wymagających dodatkowej pracy.



Pozostawiam do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na ok. 1 lub 2 godziny. Kiedy ciasto wyraźnie się podniesie, czyli zaczyna pracować wkładam do piekarnika, ustawiam temperaturę 195/200 stopni na 40 minut. Na dno piekarnika wstawiam naczynie ceramiczne z wodą. Po 40 minutach ustawiam 30 minut na 205 stopni. Przykrywam papierem. Po upieczeniu wyjmuję z foremki i zostawiam na ok. 3 godziny do oddychania i ostygnięcia na kratce. Następnie zawijam w bawełnianą lub lnianą ściereczkę.


















Smaczny jeszcze ciepły i podsuszony 10-dniowy też. Szczególnie z guacamole.

 









_______________________________
fotografie własne DL

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

dziękuję

linkWithin

Related Posts with Thumbnails