19 stycznia 2010

weźmiesz lub nie

*
Istnieje pouczająca opowieść o tym, jak Wronę zafascynował jej własny cień. Każdy człowiek ma własną opowieść i Wronę też.






















Czasem sięgam do kart uzdrawiającej mocy Jamie Sans, Davida Carsona.Wyjmując losowo jedną z talii pojawia się w pozycji 'normalnej' bądź odwróconej postać magicznego zwierzaka. Nie wiem z jakiego powodu nie lubię wyjmować w pozycji odwróconej; za każdym razem czuje coś niewłaściwego, jakby gorszego :))) Ad rem. Wczorajszego ranka porządkując książki natknęłam się na stosik i wyjęłam Skunksa. W pozycji odwróconej. Ufff.. czego się boję? Co chce mi powiedzieć? Przeczytałam i uśmiechnęłam się. Kluczem dla własnej powagi jest nonszalancja. Późnym wieczorem kolejna okazja i bez zastanowienia przyfrunęła Wrona do góry nogami, a raczej skrzydłami... Czytam: istnieje pouczająca opowieść o tym, jak Wronę zafascynował jej własny cień. (...) Kracz o tym co widzisz, rób to, co mówisz, dbaj o harmonię duszy. 

ładnego dnia!
____________________________
fotografia mea - Lofoty 2008
 





Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

dziękuję

linkWithin

Related Posts with Thumbnails