08 października 2008

jak obłok

*

Jesteś tu, aby mógł się ziścić boski plan wszechświata.
Jesteś aż tak ważny!!


Eckhart Tolle „Potęga teraźniejszości”

















niedzielne popołudnie
pożegnałam gości i odebrałam telefon

zapadła cisza

hmmm....

życie tutaj, w ziemskim wymiarze, jest bardzo kruche...

zmarła moja, bardzo bliska mi duchowo, koleżanka, moja nauczycielka jogi... Joasia
długo trwała jej 'rozmowa' z nowotworem...

śniła mi się tej nocy

hmmm...

dziwnie się czuję
czuję swoje istnienie i ogromny spokój... a jednocześnie lęk... potrzebuje się przytulić, bez słów, w ciszy pobyć ze sobą przy kimś...

oto manifestuję swój lęk przed przemijaniem;
manifestuję swoje przywiązanie do materialnej, cielesnej formy życia, do osoby...
oto utożsamiam się z tym, co przemija, i jestem przerażona

hmmm....

jedno wielkie złudzenie...

hmmm...

mam mieszane uczucia
czuję dobrze i niedobrze zarazem
i jest mi z tym niewygodnie

hmmm.... oto kolejna informacja od wszechświata

życie na nas nie czeka
szczęście na nas nie czeka
i życie i szczęście i miłość mamy we własnych rękach
wystarczy odetchnąć głęboko, spojrzeć uczciwie na siebie, otworzyć dłonie, serce i dawać...dawać dawać, tak, żeby zrobić miejsce na to, co chce do nas przyjść...a przed czym ciągle uciekamy, na miłość

czuję dziwną pustkę, nie chcę jej niczym wypełniać,

zapada zmrok
mija jesienny słoneczny wietrzny dzień
dobry dzień na odejście stąd, ze świata zmysłowego doświadczania
ostatnie moje spotkanie z Joasią. ponad 3 miesiące temu, przed wyjazdem do Norwegii... filiżanka kawy, pyszna tarta z truskawkami w urokliwej knajpce...
była radosna i szczęśliwa, bardzo spokojna, trochę zmęczona
umówiłyśmy się na kolejne pogaduchy... powiedziała mi tyle niezwykłych rzeczy... hmmm... i odeszła, spokojnie, spełniona, .... jak obłok

nigdy nie pytaj dlaczego...

cicho...

początek i koniec

przyjacielu,
między początkiem i końcem wydarza się życie, najpiękniejszy dar, wypełniajmy się nim aż po brzegi istnienia,
kochajmy i wyrażajmy swoją miłość w każdy możliwy sposób



ps.

8.10.08

na pożegnanie ciała Joasi zaświeciło słońce, jasne i gorące
w jego promieniach, w podmuchach wiatru tańczył jej pogodny uśmiech i spokój;
oto natura manifestuje w zjawiskowy sposób przesłanie szkoły jogi prowadzonej przez Joasię „powitanie słońca”, ulubiony zestaw asan na rozpoczęcie nowego dnia

wszak każdy dzień jest rozpoczynaniem życia od nowa

pozdrawiam z Krainy Teraźniejszości



*********************************************


Co możesz robić więcej?

Jakie masz możliwości?

I co jeszcze?

Z czego jeszcze możesz skorzystać?

Co jeszcze może być przydatne?

Co się sprawdziło w przeszłości?

Co potrafisz?

Jak to zrobiłeś kiedyś?

_________________________
foto mea Sopot maj 2007





Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

dziękuję

linkWithin

Related Posts with Thumbnails